Aktualnie:
“Call of Cthulhu: Prisoner of Ice” (1995)
Przygodówka point-and-click wyprodukowana przez francuskie studio Infogrames Multimedia, osadzona w realiach mitologii Cthulhu H.P. Lovecrafta, zwłaszcza motywów znanych z „W górach szaleństwa”. Wcielamy się w porucznika Ryana, amerykańskiego agenta wywiadu przydzielonego do brytyjskiej łodzi podwodnej H.M.S. Victoria, który podczas misji w pobliżu Antarktydy wpada w sam środek nazistowskiego spisku i arktycznego koszmaru, który zdecydowanie powinien był pozostać w lodówce.
Obecnie na liczniku: 0 godzin (od 11 kwietnia 2026 r.).
W trakcie zaliczania:
“Star Wars: The Old Republic” (2011)
Z podsumowania:
Zasadniczo, przez to przeszło dwieście godzin bawiłem się dobrze, ale w okolicach końca kampanii mocno doskwierało mi już pewne znużenie tematem. Wiedziałem, że żadnych fabularnych zwrotów akcji nie będzie (no i nie było), że gra niczym mnie nie zaskoczy (no i nie zaskoczyła), a także że za jedną planetą czeka kolejna, w której znowu będę musiał wykonać dokładnie takie same aktywności jak wcześniej.
Gdyby to było inne uniwersum, pewnie popierdalałbym przez opowieść – byleby szybciej – niczym dumny flaming przez… no, ten teren po którym zazwyczaj chodzą flamingi.
Natomiast, nie ma co się oszukiwać – to że tłem jest uniwersum “Gwiezdnych Wojen” – zmienia wszystko. Dla tego świata (światów) warto w “Star Wars: The Old Republic” zagrać, pomachać mieczem świetlnym lub postrzelać z blastera, nawet wówczas gdy szczerze nie przepada się za MMORPG. To chyba najlepsza okazja, żeby spróbować się przełamać.
Aktualny czas gry: ok. 237 godzin (04 lutego 2020 r. – 04 grudnia 2020 r.).
Status ukończenia: ukończenie fabuły dla klasy “Jedi Knight”, wraz z kompletem zadań pobocznych.

Z podsumowania:
“Shogun: Total War” może i sporo brakuje do poziomu arcydzieła serii spod znaku “Medieval II: Total War” (2006), a na tle najnowszych odsłon wygląda jak Jaś Kapela na tle poważnych ludzi, lecz nie można mu odmówić szlifu we wszystkich aspektach, które świadczą o jakości produkcji. Wciąż ma świetnie napisane oraz przejrzyste zasady rozgrywki na mapie strategicznej i proponuje nieco inne – wolniejsze, ale też realistyczniejsze podejście do bitew. Może i Japonia okresu Sengoku nie jest moim ulubionym settingiem, jednak rzecz ma ten specyficzny klimat (w czym duża zasługa bardzo dobrej oprawy dźwiękowej), w którym trudno nie zanurzyć się z przyjemnością.
Aktualny czas gry: ok. 161 godzin (od 12 września 2021 r. do 09 marca 2022 r.; od 05 września 2022 r. do 15 kwietnia 2023 r.; od 08 maja 2023 r. do 19 listopada 2023 r.; 10 grudnia 2023 r. – 12 stycznia 2024 r.; 21 stycznia 2024 r. – 30 stycznia 2024 r.; 25 kwietnia 2024 r. – 28 maja 2024 r.).
Status ukończenia: 1. Kampania Sengoku Jidai (wszystkie frakcje); 2. Kampania 1530 (wszystkie frakcje); 3. Kampania 1550 (I. Klan Shimazu (1550), II. Klan Mori (1550), III. Klan Oda (1550)).
W planach:
“Wolfenstein 3D” (1992)
Kultowa strzelanina ze słynnego studia id Software, która postawiła fundamenty pod trójwymiarowe FPSy. Wcielamy się w Williama „B.J.” Blazkowicza, agenta alianckich sił specjalnych, którego zadaniem jest spenetrowanie zamku Hollehammer, gdzie naziści przygotowują tajny projekt niezwyciężonych super-żołnierzy.
“Wing Commander” (1990)
Kosmiczny symulator lotu wyprodukowany przez Origin w 1990 r., który wyznaczył nowe ścieżki rozwoju gatunku. Protagonistą jest początkujący pilot, który bezpośrednio po ukończeniu akademii zostaje wciągnięty w wir kosmicznej wojny z rasą kotopodobnych Kilrathi.
“Wings” (1990)
Arcade’owy symulator lotu, ukazujący zmagania na Froncie Zachodnim I Wojny Światowej. Pierwotnie wyprodukowany przez amerykańskie studio Cinemaware na Amigę. Pozwala wziąć udział w długiej kampanii obejmującej, tak powietrzne pojedynki, jak i szereg misji szturmowych i bombowych.
“Mount & Blade: Warband” (2010)
Samodzielny dodatek do wydanej w roku 2008 r. produkcji tureckiego studia TaleWorlds Entertainment – “Mount & Blade” (2008), łączącej sandboksowy cRPG akcji z elementami strategii. Pozwala zakosztować wesołego życia najemnika, żołnierza, kupca, feudalnego lorda, leśnego bandyty – w wybranych przez gracza proporcjach.
“Might and Magic I: Secret of the Inner Sanctum” (1986)
Pierwsza odsłona klasycznej serii cRPG autorstwa amerykańskiego studia New World Computing. Akcja gry osadzona jest w krainie VARN, którą przemierzamy złożoną z sześciu bohaterów drużyną, wykonując rozmaite zadania i mierząc się z różnej maści potworami.
















