“Theme Hospital” (1997)

"Theme Hospital" (1997)

Każdy kto miał wątpliwą przyjemność korzystać z tzw. “usług”, krajowej, tzw. “służby zdrowia”, na pewno choć raz pomyślał, że “zrobiłby to lepiej”. Rażące niedofinansowanie, kolejki, dezorganizacja i pretensje, że śmiesz być chory, to wszakże ponura codzienność, z którą stykają się miliony polskich pacjentów. Niestety, chociaż żeby zostać dyrektorem szpitala, nie trzeba posiadać absolutnie żadnych kwalifikacji (a jedynie solidne znajomości) – nie każdy z kanapowych ekspertów dostanie od życia taką możliwość… Chyba, że sięgnie po “Theme Hospital”.

Pomimo upływu dekad i wydania w międzyczasie co najmniej trzech podobnych produkcji[1]“Hospital Tycoon” z 2007 r. oraz “Project Hospital” i “Two Point Hospital” z 2018 r., które zresztą wciąż są rozwijane., ta klasyczna strategia ekonomiczna ze studia Bullfrog Productions – wciąż cieszy się ogromną popularnością wśród entuzjastów zarządzania wirtualną służbą zdrowia. Wziąwszy pod uwagę, że można ją wyrwać za grosze zarówno w serwisie GoG, jak i Origin, oraz fakt, że bezproblemowo uruchamia się na współczesnych konfiguracjach – samodzielne sprawdzenie dlaczego – nie nastręcza dziś żadnych trudności.

Od skromnych początków…

Cofnijcie się! Jestem lekarzem!

Zasady gry są przejrzyste: dostajemy trochę pieniędzy, kawałek nieruchomości pod budowę szpitala i wolną rękę w jego zagospodarowaniu. Musimy wyznaczyć miejsca rejestracji pacjentów, zbudować gabinety i niezbędną infrastrukturę (toalety, grzejniki, dekoracje, automaty vendingowe, etc.), a także zatrudnić personel (lekarzy, pielęgniarki, recepcjonistki, ekipę sprzątającą). Potem wystarczy hucznie ogłosić otwarcie i obserwować – jak wraz z rosnącą liczbą chorych zwiększa się liczba środków na naszym koncie.

Tyle w teorii, bo w praktyce każdy z ww. elementów został odpowiedni pogłębiony, by wyzwanie nie było zbyt proste. Pieniędzy i miejsca na gabinety jest zatem zawsze nieco za mało; żeby zacząć leczyć wybrane grupy pacjentów trzeba najczęściej wcześniej odkryć odpowiedni lek; a i sprzęt do leczenia wymaga stałej opieki i konserwacji, grożąc awarią i permanentnym wyłączeniem z użytkowania danej części szpitala. Swoje oczekiwania mają tu również zarówno pacjenci, którzy nie lubią zbyt długo czekać w kolejce, w ponurych, surowych wnętrzach, jak i personel, któremu trzeba zapewnić odpowiednie warunki do regeneracji i rekreacji, a także właściwe finansowanie. Ten ostatni ma zresztą także zróżnicowane parametry “skuteczności”, przekładające się na odpowiednie wymagania płacowe, więc czasami zamiast ściągać tuzów chirurgii, bardziej opłaca się zatrudnić początkujących lekarzy i odpowiednio ich wyszkolić (tak, tak – o odpowiednią edukację personelu też dbamy tu we własnym zakresie), oszczędzając w ten sposób na wynagrodzeniu.

Do powyższego dochodzą wyzwania losowe: a to nagle trzeba “obsłużyć” ofiary wypadku komunikacyjnego lub VIPa, a to w szpitalu zalegną się szczury, a to wybuchnie epidemia. Przy niewielkich placówkach (jedno biurko recepcjonistki + kilka gabinetów) ogarnięcie całości nie jest specjalnie trudne, ale na późniejszych etapach gry – gdy zatrudniamy kilkudziesięciu pracowników na kilkadziesiąt pomieszczeń, a przez naszą jednostkę przewalają się setki pacjentów – rzecz zaczyna już wymagać magisterium z ‘zarządzania chaosem”.

… do najlepszej placówki w mieście.

Koronawirus? A słyszał Pan o “zespole rozdętej głowy”?

Powiedzmy sobie to wprost – problematyka zarabiania na ludzkich dramatach związanych ze zdrowiem nie jest łatwym w realizacji pomysłem na grę. Można do niego podejść z całkowitą powagą (jak chociażby autorzy “Project Hospital” z 2018 r.), ograniczając jednocześnie w ten sposób grono odbiorców do grupki zapalonych strategów. Można też podejść lekko i na luzie, przy narażeniu się na kontrowersje związane z naśmiewaniem się z poważnych rzeczy.

“Theme Hospital” zdecydowanie i świadomie podąża tą drugą ścieżką – prezentując całkowicie abstrakcyjną, oderwaną od ponurej rzeczywistości, komiksową stylistkę. W rezultacie – nie zajmujemy się tu zwalczaniem prawdziwych chorób trapiących ludzkość, a takich schorzeń jak: “kompleks Króla” (pacjent myśli, że jest Elvisem); “złamane serce” (przyczyna: “ktoś bogatszy, młodszy i szczuplejszy niż pacjent”), “niewidzialność”, “zaraźliwy śmiech”, czy wspomniany w nagłówku – “zespół rozdętej głowy”[2]Pełna lista tutaj: https://strategywiki.org/wiki/Theme_Hospital/Diseases – jakby ktoś był ciekaw.. Remedium na powyższe dolegliwości też jest zgoła kuriozalne, bo np. ww. “rozdętą głowę” leczy się tak, że najpierw przekłuwa się ją igłą jak balon, by następnie w specjalnej maszynie wypełnić powietrzem do typowych rozmiarów. W takim ujęciu, niestraszna wydaje się nawet Śmierć – od czasu do czasu przechadzająca się z kosą korytarzami naszej placówki i zabierająca ze sobą nieszczęśników, którym nie potrafiliśmy lub nie zdążyliśmy pomóc, choć zgon pacjenta odbija się zarówno na naszych finansach, jak i reputacji.

A o tym, że reputacja jest ważna wiedzą wszyscy, którzy kiedyś zetknęli się ze Szpitalem w Grójcu. Popularność placówki wśród okolicznych mieszkańców przekłada się bowiem na liczbę zgłaszających się do niej pacjentów, a ci ostatni na żywą gotówkę, która pozwala realizować coraz ambitniejsze inwestycje, a co za tym idzie – leczyć coraz szybciej i skuteczniej.

Wysoka jakość, wysoka cena.

Szpital po paru feriach

Mimo, że w toku kolejnych dwunastu zadań-map, musimy sobie poradzić z rosnącą (wraz z wielkością szpitala) skalą wyzwań – ukończenie “Theme Hospital” nie stanowi większego problemu dla kogoś obeznanego z podstawowymi prawidłami – nawet nie ekonomii, a zwyczajnej logiki. I gdybym się uparł, byłby to zresztą właściwie jedyny poważniejszy “zarzut”, jaki mógłbym postawić produkcji Bullfrog. Rzecz nie poraża bowiem poziomem skomplikowaniem, stanowiąc raczej – bądź co bądź satysfakcjonujący – “relaksator”, niż narzędzie prowokujące do wyekspediowania komputera z balkonu.

Gdy już oswoimy się z podstawowymi zasadami i regułami rozgrywki, płyniemy przez kolejne zadania raczej bezproblemowo (pamiętajcie – najważniejsza jest prawidłowa diagnostyka), nawet gdy od czasu do czasu na koncie pojawi się debet związany z kolejnymi inwestycjami. Gdzieś tam niby w tle przewija się jakaś konkurencja dla naszej placówki, ale nie ma ona faktycznego wpływu na rozgrywkę, stanowiąc jedynie garść cyfr w statystykach obrazujących jak radzimy sobie na tle innych szpitali.

Garść zasłużonych zaszczytów.

Podsumowanie

Po spędzeniu w omawianej produkcji niemalże trzydziestu godzin, trudno nie zrozumieć jej fenomenu. Nie jest może trudna, ale w żadnym wypadku nie prostacka. Z jednej strony wymusza planowanie i panowanie nad budżetem, z drugiej nie ogranicza kreatywności w ten sposób, by było to frustrujące i trudne do pogodzenia z definicją “dobrej zabawy”. Bawiłem się świetnie i rzecz na pewno przekonała mnie do sięgnięcia po bardziej rozbudowane produkcje z tego gatunku.

***

PS. Pod względem oprawy “Theme Hospital” na pewno nie zestarzało się dobrze i bez skalowania rozdzielczości ogrywa się je raczej mało przyjemne (aczkolwiek w takiej własnie formie zaliczyłem je w całości, więc gdyby ktoś miał wątpliwości – da się). Do oryginalnej grafiki w rozdzielczości 640×480 trudno jest w 2020 r. sensownie odnieść się w inny sposób, niż poprzez wskazanie, że jest czytelna i nie męczy wzroku. Nikt chyba jednak nie oczekuje od gry z 1997 r., że będzie oburącz chwytać za serce i za gałki oczne, zatem w żadnym wypadku nie należy traktować tego jako dyskwalifikującej rzecz wady. Co przy tym nie bez znaczenia – muzyka zarejestrowana w midach – wciąż brzmi bardzo dobrze, stanowiąc przyjemne tło do planowania rozbudowy naszej placówki.

“Theme Hospital” (1997)
Podsumowując:
Dobry sposób na skonfrontowanie z rzeczywistością swoich pomysłów na uzdrowienie służby zdrowia.
Na plus:
Ciekawa tematyka przedstawiona w niebanalny sposób.
Niezłe poczucie humoru.
Generalnie - dobrze zbalansowana pod względem skomplikowania.
Na minus:
Czasami jednak zbyt łatwa.
7.4
WARTO

Przypisy:   [ + ]

1. “Hospital Tycoon” z 2007 r. oraz “Project Hospital” i “Two Point Hospital” z 2018 r., które zresztą wciąż są rozwijane.
2. Pełna lista tutaj: https://strategywiki.org/wiki/Theme_Hospital/Diseases – jakby ktoś był ciekaw.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *